jak przebrac dziecko za dziadka
od -5 do -10 stopni Celsjusza. Warstwa podstawowa – body na długi rękaw (jeśli noworodek to body + bluzeczka) + rajstopki lub śpiochy. Na to ciepły sweterek lub bluza polarowa + skarpetki + ciepły kombinezon + rękawiczki, ciepła czapka z kominem (tzw. kosmonautka) i buciki. Dziecko dodatkowo należy włożyć w śpiworek.
A co zrobić, by dzieci widząc przebranego tatę czy dziadka, nie rozpoznały go, ale były przekonane, że oto stoi przed nimi najprawdziwszy Święty Mikołaj? Justyna Dąbrowska. Wszyscy wiemy, że strój Świętego Mikołaja jest tak charakterystyczny, że rozpozna go każdy. A co zrobić, by dzieci widząc przebranego tatę czy dziadka
Mniej więcej od 18 miesiąca do 2. roku życia dzieci zaczynają zdawać pierwszy test lustra. Nie jest to jeszcze etap rozwinięty w 100%, ale dość duży przełom w postrzeganiu siebie. Kiedy dziecko kończy 18 miesięcy, potrafi dostrzec w lustrze namalowany na swoim ciele rysunek.
maluch przebrany za pizzę. Przebrania na Halloween dla dziewczynek i chłopców: Jak przebrać dziecko na Halloween za trzyrękie niemowlę; Przebranie: becik jak kawałek pizzy; Przebranie na Halloween: dziecko-sowa; Przebranie na Halloween: dziecko-żaba; Jak przebrać dziecko za kościstego niemowlaka
Jak przebrać się za wróżkę? Przebranie wróżki-cyganki doskonale sprawdzi się jako element każdej imprezy kostiumowej, w szczególności tej z okazji Andrzejek. Bo czyż wróżka przepowiadająca przyszłość
Manfred Mann Singles In The Sixties. Forum: Noworodek, niemowlę Moim dzieckiem dziadkowie (moi teściowie) zajmują się od kiedy wróciłam do pracy czyli kiedy mały skończył 4 miesiące. Teraz ma 19 miesięcy i myślałam, że dzięki rutynie (czyli rano do babci, wieczorem do domu) Tomek przyzwyczai się do takiego trybu życia, ale widzę, że jest coraz gorzej (szczególnie po weekendach). Dzisiaj wyrwał się dziadkowi i uwiesił mi się na szyi i nie chciał puścić. Dziadek przed przyjazdem Tomka rozkłada jego zabawki na dywanie, więc starałam się jakoś zainteresować go nimi. On owszem zainteresował się, ale cały czas trzymał mnie za rękę i chciał żebym z nim usiadła na dywanie i bawiła się samochodami. Usiadłam na chwilę a potem przyszedł mąż i czymś go zainteresował. Ja w tym czasie wymknęłam się z mieszkania. Potem przyszła babcia do Tomka i tata miał szanse wyjść nizauważony. Ja jak widzę takie sceny to mi się po prostu serce kraje. Nie mogę zostawić dziecka i po prostu wyjść… Minęło już tyle czasu od powrotu do pracy a ja nadal przeżywam te poranne rozstania. Ostatnio miałam samochód w naprawie i jeździłam razem z mężem, więc Tomek jeszcze bardziej chciał zostać z nami. Kiedy wracaliśmy po niego, po przebraniu, założeniu butów, kiedy tata jeszcze leżał na kanapie i rozmawiał z rodzicami czy czytał gazetę moje dziecko stało już pod drzwiami gotowe do wyjścia. A kiedy tata za długo zwlekał zanosił mu buty do pokoju albo brał go za rękę i wyciągał do przedpokoju. A jak jest u innych mam które pracują i dzieckiem zajmuje się opiekunka albo babcia. Czy jak wychodzicie dziecko też tak się zachowuje? trzyma kurczowo, płacze etc. Wioletta i Tomek 19 m-cy
AdobeStock Halloween to nie tylko psikusy, dekoracje z dyni, ale przede wszystkim przebierane imprezy dla dzieci. Nie masz pomysłu, jak przebrać dziecko na Halloween? Podpowiadamy, w jaki strojach maluch może się zaprezentować na halloweenowym przyjęciu. Możesz je kupić np. przez internet, a niektóre nawet wykonać sama. Jak przebrać malucha na Halloween? Oczywiście nie powinny to być zbyt „dorosłe” przebrania lub zbyt makabryczne, epatujące ranami, krwią i strasznymi obrazami. To grozi natychmiastowo lękami nocnymi i koszmarami. Tego nie chce żaden rodzic, prawda? Warto postawić na magię - czarnoksiężnicy i czarodziejki spodobają się wszystkim, a kościotrupki (bez brzydkich masek) też będą super. Spis treści: Jak przebrać dziecko na Halloween? Przebrania na Halloween dla dziewczynek Proste kostiumy na Halloween Jak przebrać dziecko na Halloween? Adobe Stock Za co można przebrać dziecko na Halloween? Czarownica, Baba Jaga, Harry Potter, a może szkieletor? Dzieci uwielbiają się przebierać, a Halloween jest do tego doskonałą okazją. Halloweenowe kostiumy wcale nie muszą być straszne. Strój czarownicy dla dziewczynki, a ducha dla chłopca wbrew pozorom nie jest obowiązkowy. Równie dobrze sprawdzi się przebranie księżniczki lub superbohatera. Fajne przebranie kupisz już od 24,99 zł: Przebrania na Halloween dla dziewczynek Adobe Stock Uwielbiającym styl księżniczek dziewczynkom można też zaproponować piękne tiulowe sukienki dyni i duszka. Będą zachwycone. Te kreacje mają jedną ważną zaletę. Są lekkie, zwiewne i nie można się w nich przegrzać. To bardzo istotne w przypadku dzieci. Niestety część strojów na bale przebierańców jest uszyta z nieprzepuszczających powietrza materiałów, więc warto zawsze sprawdzać, czy krój jest odpowiedni. Spódniczkę kupisz przez Internet Proste kostiumy na Halloween Warto zaopatrzyć się w dwie rzeczy, które posłużą ci na wszystkie dziecięce bale. Poradnik, jak wykonać strój dziecięcy z niczego, a właściwie nawet z domowych śmieci! To pozycja dla tych, którzy lubią przygotowywać kostiumy i przebrania DIY razem z dzieciakami. Czasami naprawdę są o wiele bardziej oryginalne i ładne. W prosty sposób możesz przygotować strój wiedźmy, Batmana lub kościotrupa - wystarczy odrobina fantazji i chęci. Adobe Stock Pamiętaj jednak, że... istnieje też coś takiego jak dziecięca moda. I czasami najmłodsi chcą po prostu to, co mają inni. Oczywiście warto uczyć dzieci własnego myślenia i niestandardowych wyborów, ale... nie przesadzajmy z tym za bardzo. Tiulowe spódniczki to nieustający hit, a chłopcy uwielbiają strrrrrraszne stroje i duchy. Dobrze mieć pod ręką farbki do malowania twarzy przeznaczone dla dzieci. W minutę można wyczarować odpowiedni halloweenowy makijaż. Lepiej na farbkach nie oszczędzać i wybierać te droższe, sprawdzone, z atestami. Kosmetyki do makijażu dla dorosłych zawierają sporo szkodliwych substancji i nie są zbyt zdrowe! Zestaw takich farbek kupisz już za 15 zł: Zobacz także: 8 genialnych kostiumów dla mam z dziećmi w chuście. Na Halloween i nie tylko! Ozdoby na Halloween z papieru - dekoracje DIY krok po kroku Błyskawiczny makijaż na Halloween – rady makijażystki Fotolia Co wiesz o Halloween? - quiz AdobeStock Lampion z dyni: jak go zrobić krok po kroku? [WIDEO] Lampion z dyni to jedna z tradycji na Halloween. Gotowy lampion może zdobić dom przez całą jesień, a nie tylko w święto duchów. Podpowiadamy, jak go zrobić w kilku prostych krokach (i co zrobić, żeby przetrwał dłużej!). Jego wykonanie naprawdę nie jest trudne! Lampion z dyni to obowiązkowy element Halloween. Dynię warto wydrążyć, nawet jeśli nie przepadacie za przebieraniem się w straszne kostiumy. Coś z niej ugotujecie, a dekorację zrobicie przy okazji. Dzieciaki będą miały fajną zabawę. Na filmie pokazujemy, jak krok po kroku zrobić lampion z dyni razem z dziećmi. Wykonanie lampionu jest banalne! My wycinamy typowo halloweenowy motyw, ale możecie wymyślić również inne wzory na lampiony z dyni. Spis treści: Jak zrobić lampion z dyni na Halloween? Skąd wziąć szablon na lampion z dyni? Lampion z dyni: konserwacja Lampion z dyni: co zrobić z wydrążonym miąższem dyni? Jak zrobić lampion z dyni na Halloween? Wykonanie lampionu z dyni nie jest trudne, choć przy niektórych czynnościach trzeba użyć nieco więcej siły. Ale to nie szkodzi, możecie podzielić się pracą z innymi członkami rodziny! Mama lub tata może narysować wzór, drugi rodzic (lub wujek czy babcia!) wyciąć lampion z dyni, a dzieci zająć się wyjmowaniem miąższu ze środka. Świetna zabawa gwarantowana! Wykonanie lampionu z dyni – instrukcja: Najpierw odcinamy wierzch dyni. Przy tej czynności nieoceniona jest silna ręka. Następnie wyjmujemy łyżeczkami miąższ, pozostawiając skórę na tyle grubą, by nie pękła. Rysujemy wzór na dyni i ostrym nożem go wycinamy (tu również przyda się pomoc najsilniejszego członka rodziny). Po wycięciu wszystkich elementów do środka dyni wstawiamy mały podgrzewacz. Zapalamy go, nakrywamy lampion wieczkiem, gasimy światło i... od razu robi się przyjemnie. Skąd wziąć szablon na lampion z dyni? Lampiony DIY (do it yourself) są bardzo modne i przede wszystkim ładne – warto się skusić, nawet jeśli nie jesteście przekonani, czy obchodzić Halloween . W internecie znajdziecie mnóstwo ciekawych i oryginalnych inspiracji, jak wyciąć dynię na lampion.... AdobeStock Jak zrobić ducha na Halloween? [WIDEO] Zrobienie ducha na Halloween z naszą instrukcją i filmikiem pokazowym jest banalnie proste. Potrzebne są 4 talerzyki papierowe, markery, sznurek, taśma dwustronna, stare reklamówki i kilka minut, by połączyć je tak, by powstał dekoracyjny duszek. Jeśli planujesz zorganizować upiorne przyjęcie z okazji Halloween, nie możesz zapomnieć o halloweenowych dekoracjach. Podpowiadamy, jak zrobić ducha na Halloween, który będzie doskonałym uzupełnieniem innych przerażających ozdób, takich jak lampiony z dyń , papierowe potwory czy nietoperze. Jak zrobić ducha na Halloween? Aby zrobić tę dekorację na Halloween z papieru, potrzebujesz dosłownie kilku artykułów. Wykonanie duszka jest bardzo proste – może stanowić świetną zabawę dla całej rodziny. Im więcej rąk do pracy, tym więcej upiornych ozdób uda się zrobić. A bez nich przecież żadna halloweenowa impreza nie może się odbyć! Akcesoria potrzebne do zrobienia ducha na Halloween 4 papierowe talerzyki, kolorowe markery, sznurek, taśma dwustronnie klejąca, stare reklamówki. Robiąc ozdoby na Halloween, staraj się korzystać z recyklingowanych gadżetów – talerzyki czy reklamówki nie muszą być nowe, byle były czyste. Zobacz także: Jak zrobić nietoperza na Halloween? Wykonanie duszka – dekoracji na Halloween Gdy skompletujesz wszystkie niezbędne rzeczy, możesz przystąpić do robienia tej efektownej dekoracji na Halloween z papieru. Postępuj zgodnie z instrukcją (obejrzyj też materiał wideo, żeby zobaczyć, jak szybko powstaje taki duch). Narysuj na 2 talerzach buzie ducha (oczy i usta). Z pozostałych 2 talerzyków wytnij ręce duszka. Naklej ręce i sznurek do powieszenia zabawki na jeden z talerzyków z buźkami. Potnij foliową torebkę na paseczki i naklej na jeden z talerzyków – poniżej rąk ducha. Sklej talerzyki tyłem do siebie taśmą dwustronną. Gotowe! Zobacz także: Paluchy wiedźmy: przepis na halloweenowe ciastka Tort Pająk: przepis na Halloween Jak zrobić potwory na Halloween z rolki papieru? Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny – 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Rodzice podczas wychowywania dzieci, często korzystają z pomocy dziadków. Niestety, bywa, że babcie i dziadkowie rozpieszczają swoje wnuki, zapominając o metodach wychowawczych stosowanych przez ich dzieci. Psycholog dr. Emily Edlynn wyjaśnia, jak ich przekonać do przestrzegania konkretnych zasad. Felietonistka portalu i psycholog dr. Emily Edlynn zauważa, że nasi rodzice mają własne metody wychowawcze, a kiedy zostawiamy dzieci pod ich opieką, trudno im dostosować się do wprowadzanych przez nas zasad. Ekspertka radzi, jak przekonać dziadków, aby nie przekraczali wyznaczonych przez nas granic. Jak przekonać dziadków, by przestrzegali naszych metod wychowawczych?Rodzicielstwo składa się z różnych etapów. W sytuacji, gdy mamy do czynienia z małym dzieckiem, niezwykle istotne jest przestrzeganie ustalonego przez nas harmonogramu. Opieka nad niemowlęciem jest wyczerpująca, a rodzice również potrzebują czasu na regenerację i dziecka Gdy dziecko pozostaje pod opieką dziadków, należy nie tylko opisać im nasz plan dnia, uwzględniający np. pory karmienia i snu, ale wyjaśnić, dlaczego zależy nam na wprowadzeniu go w życie. Dziadkom często wydaje się, że dziecko jest głodne, bywają nadopiekuńczy i dokarmiają je wbrew woli rodziców. Zdaniem psychologa należy mówić im wprost o naszych obawach i wyjaśnić, jak zmiana pór karmienia może zaburzyć nasz codzienny pór snuDr Emily Edlynn przyznaje, że kolejnym błędem często popełnianym przez dziadków jest wybudzanie dziecka lub niemowlęcia. Lekceważąc wyznaczone przez nas godziny snu, mogą źle zinterpretować zachowanie wnuka. Nie powinniśmy pozwalać dziadkom na zabawę z dzieckiem w momencie, w którym jest senne. Podsuwanie mu kolorowych zabawek, gdy przejawia oznaki zmęczenia, może rozbudzić dziecko i sprawdzić, że zacznie zasypiać o innych porach niż te, do których byliśmy przyzwyczajeni. Inne priorytety rodziców i dziadkówEkspertka radzi, aby dodatkowo przygotować dziadkom konkretny plan, w którym opiszemy nasze priorytety w wychowaniu dzieci. Niewykluczone, że są one zupełnie inne od tych, które uznawali nasi rodzice lub teściowie. Wspólne omówienie priorytetów pozwoli im lepiej zrozumieć punkt widzenia rodziców, a co za tym idzie, stosować się do ich zaleceń. Jeżeli widzisz, że mimo to dziadkowie nie są przekonani do twoich metod wychowawczych, warto spokojnie zapytać wprost, dlaczego nie mają zaufania do takiego rodzicom i teściom, że doceniamy ich staraniaWszyscy chcemy, aby rodzice postrzegali nas jako odpowiedzialnych i uczciwych dorosłych, a ukrywanie urazów może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego. Mówmy, co nam się nie podoba, ale również doceniajmy ich starania. Ważne jest, aby okazać rodzicom wdzięczność za ich wsparcie, dziękować za wysłuchanie i wskazywać aspekty ich opieki były dla nas najbardziej pomocne. Zobacz wideo Joanna Przetakiewicz co myśli o tym, żeby zostać babcią?
Boże Narodzenie rozpoczyna okres karnawału w Polsce. Wiąże się to z organizowaniem licznych zabaw, w tym balów przebierańców. Także i najmłodsi mogą uczestniczyć w podobnych zabawach w przedszkolach. Są one miłą odmianą dla przedszkolaków, którzy poza tym mogą na jeden dzień wcielić się w swoją ulubioną postać. Problem w tym, w co właściwie ubrać naszą pociechę, jeśli w przedszkolu odbywa się bal przebierańców. Oryginalnie czy standardowo Jeśli obejrzymy zdjęcia z balów przedszkolnych odbywających się w karnawale można zauważyć jedną prawidłowość – większość dziewczynek przebranych jest za księżniczki i wróżki, a chłopcy za policjantów, strażaków lub piratów. Jest to standardowy przegląd przebrań karnawałowych dla najmłodszych. Chcąc wyróżnić nasze dziecko na tle innych, warto pokusić się o wybór nieco innego ubrania. Można dziewczynkę wystylizować na pszczółkę, biedronkę czy myszkę Miki. Z kolei chłopca przebrać za krakowiaka, smoka czy lekarza. To tylko jedne z licznych pomysłów na to, jak wyszykować na bal przebierańców dziecko. Wybierając przebranie standardowe, czy to dla chłopca, czy to dla dziewczynki, co prawda nie popiszemy się oryginalnością, ale dzieci lubią być przebrane tak samo i mieć takie same rzeczy co ich koledzy i koleżanki z tej samej grupy. Nie czują się dzięki temu wyobcowane z grupy społecznej, a możliwość zintegrowania się w taki sposób z rówieśnikami jest cenna dla ich rozwoju. Nie każdy przedszkolak z resztą będzie chciał się wyróżnić i być „inny niż wszyscy”. Możemy pozwolić, aby to dziecko wybrało swój strój na bal karnawałowy i zadecydowało, jak chce się prezentować podczas balu karnawałowego. Może okazać się, że nasze wyobrażenia o idealnym stroju karnawałowym nijak mają się do tego, co chciałoby nasze dziecko. Często dzieci chcą przebrać się za swoje ulubione postaci z bajek – Spidermana, Supermana, Hulka, Elsę z Arendell, Małą Księżniczkę, Małą Syrenkę czy Dzwoneczka. Skąd wziąć strój na zabawę karnawałową? Posiadając niewielkie zdolności do szycia ręcznego lub na maszynie oraz wyobraźnię, można samemu przygotować strój karnawałowy dla dziecka, korzystając z kupionego materiału w dowolnym kolorze, z tiulu, drucików, z których można zrobić skrzydła wróżki i innych materiałów. Do tego odpowiedni makijaż i przebranie gotowe. Nie mając czasu na wykonanie własnoręcznie stroju karnawałowego dla przedszkolaka, można go kupić lub wypożyczyć. W większości dużych miast w Polsce działają wypożyczalnie strojów karnawałowych, ale uwaga! W okresie od końca grudnia do połowy lutego panuje w nich duży ruch, dlatego lepiej wcześniej zarezerwować sobie przebranie, które będzie odpowiadało naszemu dziecku. .
Myślisz, że to wymyślony cytat? Że w dzisiejszych czasach wszyscy wiedzą, że rodzice to też ludzie którzy powinni, dla zachowania zwykłej życiowej równowagi, mieć czas tylko dla siebie? Że logicznym się wydaje, że matka nie może być więźniem swojego domu? Że wraz z porodem, jej zwoje mózgowe wcale nie zaczynają pracować na innych częstotliwościach, a gotowanie eko zupek nie podnosi poziomu adrenaliny do takiego samego stopnia jak kiedyś całonocne wypady na miasto z koleżankami? Niestety, uwierz mi, są ludzie którzy wciąż tak myślą. Najgorsze, że tymi ludźmi najczęściej są same kobiety. “Potrzeba całej wioski, żeby wychować dziecko”. To nie stara głupota, mrzonka. To prawda, wciąż aktualna, pomagająca nam – matkom nie zwariować, wypić herbatę, wykąpać się, wyjść na chwilę z domu, chociażby na klatkę schodową, czy na spacer przed dom, żeby uspokoić myśli. A kto powinien być najbliżej dzieci, oprócz ich rodziców? Czy tylko mi się wydaje, że właśnie dziadkowie, że najbliższa rodzina? Pamiętasz pierwsze chwile ze swoim dzieckiem? Nie pytam o wzruszenie, przytulanie, noszenie i całowanie, o cały ten zachwyt nad maleństwem, które dopiero co pojawiło się na świecie. Pytam o potrzeby, o podanie wody, potrzymanie dziecka które płacze już drugi kwadrans, o możliwość powiedzenia “nie mam siły” bez żadnego zwrotnego “nie przesadzaj”. Mam szczęście, i to ogromne, że wciąż jestem dzieckiem swoich rodziców, że mój mąż wciąż jest synem swoich rodziców. Wiesz co to znaczy? Że wciąż możemy liczyć na ich pomoc, także w kwestii wychowania swoich dzieci. Wróć! Wychowania naszych dzieci. Skoro jesteśmy rodziną, to jak mogłoby być inaczej? Mam szczęście, bo moi rodzice wiedzą, że wychowanie dziecka to nie pączek z różą w maśle, że to wyboista droga, w której rodzina musi sobie pomagać. Że o wiele łatwiej wychować dzieci, kiedy ma się zaplecze w postaci kochających bliskich. Nie, nie wsadzam wszystkich do jednego wora. Wiem, że są różni ludzie, różne babcie, dziadkowie, ciotki od których chcemy (z różnych powodów) trzymać się jak najdalej. Tyle, że to nie jest norma. Normą powinien być dom w którym dziadkowie są blisko swoich wnuczków. Normą są weekendy u babci na wsi, a jak nie na wsi to chociaż na spacerze, basenie, cokolwiek. Byle blisko. Byle uczyć dziecko, że rodzina jest wartością najcenniejszą. Oczywiście, że są różne sytuacje. Sama pamiętam czasy, kiedy mając jeszcze tylko Filipka, każdy weekend był tym “wolnym”, bo rodzice co weekend mojego synka zabierali na noc do siebie. Co weekend. Bo tak chcieli. Bo tęsknili. Bo kochają go tak jak ja go kocham. Teraz? No jasne, że sprawa jest utrudniona, w końcu nie ma co porównywać opieki nad jednym dzieckiem do zajmowania się trójką. Wciąż jednak zabierają ich na wycieczki, basen, byle razem. Bo chcą uczestniczyć w życiu swoich wnuków. Czy mam wyrzuty sumienia, że zostawiam dzieci ze swoimi rodzicami czy teściami, żeby pojechać gdzieś z mężem na weekend? A czy w ogóle powinnam takie wyrzuty mieć? Serio? Czy mama i tata, zostawiając dzieci ze swoimi rodzicami, robią tym rodzicom lub dzieciom krzywdę? W głowie mi się nie mieści, że można odpowiedzieć “tak”. Przykro mi kiedy słyszę, że są relacje rodzic – dziadek, w których nie ma miłości, zaufania, kiedy ktoś się cieszy, że zerwał kontakty z rodziną. Przykro mi, ale wierzę, że nikt nie robi takich rzeczy bez powodu. Czy można przesadzić? Oczywiście. Jak we wszystkim. W jedzeniu czekolady i lodów też, czego mój tyłek jest ostatnio najlepszym przykładem. 🙂 Babcia nie powinna być nianią, no chyba, że sama bardzo tego chce, w przeciwnym razie to chyba nie do końca fair. Nie ma co się oszukiwać – nawet młode babcie mogą czasami nie mieć tyle siły, żeby biegać, skakać, tańczyć i śpiewać – tak, to są standardowe czynności małego dziecka 🙂 Pomoc to pomoc, a nie całodobowa izba opiekuńcza. I ona powinna mieć swoje granice. Ale i tutaj chcę wierzyć, że to jest dość jasne. Mam czasami wrażenie, że cały świat zwariował. Większość matek wariuje (ja w pewnym momencie też!), hoduje eko warzywa na parapecie, chustuje dziecko nawet w ręczniku (nie śmiej się, w Irlandii widziałam na własne oczy), wraca do tych wszystkich starych sposobów “wychowawczych”, ale kiedy przychodzi co do czego to nie daje nikomu dziecka wziąć na ręce. Po co? W jakim celu? Nie wiem… Może żeby udowodnić sobie, że jest niezastąpiona? I nie, wtrącanie się to nie to samo co angażowanie. Moi bliscy nie podważają mojego zdania, moich “metod wychowawczych”. Chociaż jakby się przyjrzeć głębiej, to przecież ta “moja metoda” właśnie od nich się wzięła 🙂 A jak jest u Ciebie w rodzinie? Twoi rodzice/teściowie/rodzeństwo angażują się w wychowanie dzieci? Pomagają? Chcą? A może chcesz wszystko SAMA i wytłumaczysz mi po co taka postawa? Bo naprawdę chciałabym ją zrozumieć. Bez oceniania. 🙂
jak przebrac dziecko za dziadka